czwartek, 30 sierpnia 2012

Oppan Gangnam Style!

To jest tak boskie, że aż o tym napiszę!

Otóż "Gangam Style" jest piosenką PSY i od jakiegoś czasu zawojowała cały internet.
Wydaję mi się nawet, że stała się pewnym internetowym memem, serio.

Na dziś dzień na Youtube jest pierwszy w liście przebojów i osiągnęło ponad 76 milionów odsłon!

Nie znasz tego? Na jakim świecie ty żyjesz?
No to, zapraszam do oglądania i witam w internecie.


Teraz trochę ode mnie. Jak byłam na Cosplay Walk, wszyscy to tańczyliśmy, heh. Chociaż chyba się zdarzyło kilka osób, które tego nie znały... Poznają!

Pozdrawiam ~

wtorek, 28 sierpnia 2012

Carbonare- białe spaghetti

Cześć,
to już po raz trzeci ja w serii "Gotowanie". Ponownie stoimy w kuchni europejskiej, ściślej we włoskiej. Tym razem zaprezentuje wam pastę carbonare, czyli takie białe spaghetti. 


W robieniu tego makaronu jest tylko jedna zasada: im bardziej próbujemy skomplikować ta potrawę, tym staje się gorsza. Ja sama stałam się tego przykładem- w hotelu (gdzie wszystko robiono na lekki "odwal", czyli wszystko do garnka) carbonara była pyszna. Ale gdy poszłam go włoskiej restauracji, musiałam zaprzestać jedzenia, bo uwierzcie, nie mogłam tego przełknąć. A jeszcze innym razem tak się zatrułam że ostatnie dni wyjazdu spędziłam w pokoju. Ale to tylko moje zdanie. Carbonara była i jest bardzo popularna u pracowników- rzymianie brali składniki do pracy a później za pomocą jednej patelki mieli już dobry i szybki obiad. 
I jak zwykle-włosi nie mają jednego, spójnego przepisu. Jest kilka wersji więc też trzeba trochę poeksperymentować.


Czas na przepis!

Składniki:
- 500g makaronu
- 100g boczku wędzonego i/lub szynki
- 3-4 żółtka
- 250ml śmietany kremówki/tortowej/seru mascarpone
- ząbek czosnku
- parmezan (do posypania)
- sól
- pieprz

Sposób Przygotowania:
Makaron gotujemy al dente (półtwardo). Boczek (pokrojony w kostki) rumienimy na patelni,bez żadnych tłuszczów. Gdy mięso się już zarumieni, ściągamy go z patelni zostawiając ten tłuszcz co się z niego wytopił. W misce rozbijamy jajka z serem i śmietaną. Przyprawiamy solą, pieprzem i czosnkiem. Na patelnie wrzucamy makaron, mieszamy go z tłuszczem, następnie dosypujemy boczek. Zmniejszamy trochę ogień i dodajemy jajka z serem i śmietaną. Teraz musimy mieszać jak najbardziej energicznie aby składniki się dobrze wymieszały. Ja to robię do momentu gdy wszystko się już ładnie wymiesza, a z resztą sami zobaczycie ten moment.

Smacznego!


Kilka rad/ciekawostek:
Jeśli chodzi o ten boczek.. Ja tam wolę carbonare z szynką więc jak ją rumienie to dodaję trochę oliwy. Nie którzy nie oddzielają lub oddzielają w połowie jajka więc jakby wam się jakieś białko zamotało to nie jest źle, może to nawet sprawić że pasta będzie lepsza. Ja oddzielam jajko ale nie tak rygorystycznie- czyli jak białko wpadnie to nie panikuje. Możecie dodać też innych przypraw takich jak rukola,pietruszka czy rumianek. Dla mnie carbonare bez oregano i bazylii to nie carbonare. A i wszyscy piszą że trzeba dawać makaron ten długi, do spaghetti. Ale ja wolę taki mały, lepiej się miesza i nakłada.


I filmik dla tych którzy wolą popaczeć jak ktoś inny robi makarony.

Ogólnie polecam ten kanał bo jest fajny. 
Trochę się rożni ten nasz przepis (od tego w filmiku) ale trudno. 
Pozdrawiam,
Selah.
(narobiłam sobie smaku, pędzę robić spaghetti ;)

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Granita- włoskie złoto

Cześć wszystkim,
to już drugi odcinek z serii "Gotowanie".
Tym razem opisze wam trochę o włoskim złocie-Granicie-czyli idealnym sposobem na ochłodzenie upalnego dnia.

Tumblr_m84w26mewm1r2djy3o1_1280_large

Tutaj cenna uwaga dla tych którzy się odchudzają: lody są kaloryczne, granita w porównaniu z nimi nie posiada prawie żadnych kalorii. Włoskie złoto jest idealne na upały, idealnie chłodzi, łatwo ją zrobić (chodź jest bardzo czasochłonna). Można ją też jeść na śniadanie razem z maślanymi bułeczkami. Muszę przyznać że jest to jedna z moich ulubionych włoskich przysmaków (prócz tego mam też słabość do carbonare i suffletów). 

Strawberry-lemon-granita2f_large

Czas na przepis!
Poniżej przepis na granitę z truskawek,malin,jagód lub mieszanki owoców.

Składniki:
- 1/2kg owoców
- 6 łyżek cukru
- 2 filiżanki wody (dwie 3/4 szklanki)

Sposób Przygotowania:
Gotuj wodę i cukier, aż powstanie taki dziwny syrop, następnie zostaw aby ostygł do temperatury pokojowej. Truskawki/jagody umyj (możesz zostawić parę ładnych okazów do dekoracji) a następnie zmiksuj. Później wymieszaj je z syropem, przelej na jakąś blaszkę (nie trzeba) i włóż do zamrażalnika. Co pół godziny wyjmuj i mieszaj dokładnie. Po 3-4 godzinach granita powinna wyglądać jak topniejący śnieg z barwnikiem. 

Teraz czas na granitę z cytrusów (cytryny, pomarańcze, grejpfruty).

Składniki:
- 4-5 dużych cytryn/pomarańczy/mandarynek
- 3/4 filiżanki cukru
- 2 filiżanki wody

Sposób Przygotowania:
Cytryny umyj, sparz, wyjmij pestki i wyciśnij sok. Zrób syrop jak w pierwszym przepisie ale podczas studzenia dodaj do niego startą skórkę z jednej z cytryn. Resztę jak w pierwszym przepisie.

Tumblr_m5whefb7eq1qgf0w3o1_500_large

Kilka rad/ciekawostek:
Istnieje też wersja granity dla dorosłych ale tutaj jej raczej nie podam. Jak pisałam już powyżej granitę pije się też do bułeczek ale wtedy zamiast owoców dodaje się też kawę rozpuszczalną i kakao. Jednak ja zdecydowanie wolę tą oryginalną granitę. Włoskie złoto można dekorować miętą, owocami, czekoladą, sorbetami. Jeśli chodzi o zamrażanie- granity nie trzeba przelewać na blaszkę ale wtedy większa powierzchnia napoju jest zamrażana. Nie marcie się jeśli granita będzie inna niż ta w sklepach- tamta jest nafaszerowana barwnikami i konserwantami. A i warto mieszaj granity- wtedy wychodzi fajna tęcza.

Tumblr_ls6f2bkczd1qjd7ino1_500_large

I jak zwykle filmik dla tych co nie zrozumieli, lub wolą kiwi.
Kliknijcie TUTAJ.
Przepraszam że w formie linku, ale coś mi się poknociło.

No to smacznego, piszcie na co chcecie przepisy!
Pozdrawiam,
Selah.






A ja z papuguje..A, co tam!

Cześć!
Przed dwoma godzinami wróciłam z wakacji, więc nie możecie mieć pretensji.
Postanowiłam skopiować pomysły Zozola i Pauliny i też "założyć" taką serie.. Nie wiem jak długa będzie, w każdym razie na trochę tu zagości.
Będzie to seria z gotowaniem.. Tak, dobrze widzicie. Kto wie może was to nawet zaciekawi..
Uznałam że jak będę pisać w tematach cyrk/balet/taniec/sport to dostaniecie udaru, więc proszę.

Tzatziki_large

Dzisiaj podam wam przepis na tzatziki. Właśnie wróciłam z Grecji, więc jestem w tych klimatach. Tzatziki to jedne z najpopularniejszych "dań" w tym kraju. Najczęściej podaje się je na przystawkę lub jako sałatkę. Często są jednak stosowane w barach z gyrosem i chlebem pita lub jako serek na kanapkach. Można z nim eksperymentować. Używać jako serek na kanapkę, jogurtu do sałatki lub mięsa, ewentualnie do owoców morza.
Powiem tylko że oryginalne tzatziki, powinno się robić na jogurcie, z małą ilością czosnku. teraz jednak ludzie z tym eksperymentują- tworzą bardziej wodniste czy rzadsze sosy. Jednym słowem każdy robi to co lubi.



Low-fat-buttermilk-ranch-dressing_large

Dobra, czas na przepis.
Tzatziki zrobicie w czasie do 30 minut. Podaje porcję na 1-2 osoby.

Składniki:
- jeden świeży ogórek
- jeden-dwa ząbki czosnku 
- dwie łyżeczki koperku,pietruszki
- łyżka oliwy z oliwek
- łyżeczka octu
- 0,5l jogurtu
- sól
-pieprz

Sposób Przygotowania:
Ogórek pociachać na tarce, z grubymi oczkami. Następnie posolić i odstawić na 10 minut aby puściły soki.
Czosnek zmielić, dodać do ogórków. Następnie do tej suchej "sałatki" dodajcie pietruszkę i/lub koperek, oliwę, ocet, sól i pieprz. Pomieszajcie a później dodajcie jogurt. Ponownie zmieszajcie i wstawcie na godzinę/pół do lodówki.

Smacznego!

0127187001313961959_large

Kilka rad/wskazówek:
Jeśli chodzi o ocet- powinno się dodawać do niego ocet jabłkowy ale np. moja mama preferuje winny. Ja tam w ogóle bez octu wole ,ale wy możecie sobie po testować. Kojarzycie ten jogurt Danonis? On jest specjalnie do tzatzików, ale troszkę drogi. Dobry jest też ten "gęsty" co ostatnio wyszedł. Czasami warto dodać odrobinkę śmietany, ale broń boże tłustej.
Co do zielonych przypraw, ja coś tam wrzucam bo dla mnie koperek czy pietruszka to jedno i to samo. Możecie wrzucić też oregano, nadaje fajny aromat. Ogórki koniecznie ciachajcie na tarce z grubymi oczkami- inaczej wyjdzie jakaś papka, po za tym tak oryginalnie robili Grecy. 

Dla tych którzy nie skumali- macie tutaj filmik, z innym ale równie dobrym przepisem.
Jeśli chcecie jakiś przepis to piszcie-może coś załatwię.
Pozdrawiam,
Selah.

Mroczny Rycerz Powstaje!

Mam takie pytanie... Gdzie znowuż wszystkich wcięło? Znów zostałam tu sama...

No ale co tam, kto był w kinie na Batmanie?
Ja byłam wczoraj i moje jedyne zdanie po wyjściu z niego było:
"Omg ale ten film był super!!!"

No, pozwolę sobie nawet go opisać, żeby notka nie była pusta...

Akcja dzieje się 8 lat po śmierci Harveya Denta (Dwie Twarze) gdzie nasze ukochane bezpieczne miasto Gotham żyje sobie w spokoju. Bruce Wayne i komisarz Gordon ukrywają prawdę i czynią Batmana odpowiedzialnego za śmierć Harveya. Jednak po uroczystości pojawia się tajemnicza "kocia" włamywaczka. Jednak nie jest to największe "zło" jakie ma paść na Gotham, jako iż w kanałach działa zamaskowany terrorysta Bane. Batman tym razem może nie być w stanie go pokonać...



Film, jak już wyżej napisałam, naprawdę mi się spodobał. Były świetne efekty, fajna fabuła, bardzo przyjemnie się oglądało. Jedyne co mnie trochę zszokowało to (uwaga spoiler), że to nie Bane wspiął się po tej "studni", tylko tamta kobitka... Heh...



Ucieszyło mnie to, że jest dość duże nawiązanie do poprzednich dwóch części np. koperta którą miał Alfred.


No i oczywiście, jaka jest moja ulubiona scena?
Gdy Jonathan Crane (Scarecrow) siedzi jako sędzia i wydaje "wyrok" na komisarza Gordona...
"Śmierć, czy wygnanie?"
...
"Śmierć"
...
"No dobrze. Śmierć. Przez wygnanie!"

(Przy okazji, ogłaszam Jonathana jako najprzystojniejszą postać w trylogii ^^)


Ogólnie, jak ktoś jeszcze nie widział... Czemu marnujesz czas, jak w tym momencie możesz już zamawiać bilety na film?



Pozdrawiam! ~

P.S.
Hehe, założyłam sobie bloga. Zapraszam: http://swiat-zozolowej.blogspot.com/